- Strona główna
- Sprawdzenie szkody całkowitej i zalania po VIN
Sprawdzenie rekordów
Sprawdzenie szkody całkowitej i zalania po VIN
Auto można profesjonalnie doprowadzić do wyglądu „nietkniętego” po wodzie albo po kasacji - za mniej więcej tyle, ile wynosi rabat, który wydaje Ci się okazją. To sprawdzenie znajduje rekordy, których kosmetyczna naprawa nie wymaże: orzeczenia szkody całkowitej, adnotacje salvage i flood oraz sprzedaże aukcyjne.
Czym są rekordy szkody całkowitej i zalania
Gdy koszt naprawy zbliża się do wartości auta, ubezpieczyciel orzeka szkodę całkowitą i przejmuje pojazd - to zdarzenie tworzy rekord ubezpieczyciela, po którym zwykle następuje adnotacja salvage w tytule i bardzo często ogłoszenie na aukcji powypadkowej, gdy ubezpieczyciel sprzedaje wrak.
Zalanie to osobna kategoria, bo oszukuje wyjątkowo: zalane auto może wyglądać i jeździć normalnie miesiącami, podczas gdy korozja od środka zjada złącza, moduły sterujące i okablowanie poduszek. Po każdym większym huraganie na rynek wtórny trafia fala po cichu osuszonych aut - często zarejestrowanych na nowo w stanach z dala od żywiołu.
Papierowy ślad zwykle przeżywa i przewiezienie, i ponowną rejestrację: rekord ubezpieczyciela, adnotacja w pierwotnym stanie i ogłoszenie aukcyjne (często ze zdjęciami uszkodzeń) istnieją niezależnie od siebie - wyczyszczenie jednego rzadko czyści wszystkie trzy.
Skąd pochodzą nasze dane o szkodach i zalaniach
Rekordy szkód całkowitych i zalań pochodzą z oficjalnych adnotacji na tytułach oraz raportów złomowisk i placów powypadkowych (ubezpieczyciele i złomowiska mają prawny obowiązek zgłaszać pojazdy po szkodzie całkowitej), z rekordów ubezpieczycieli i z ogłoszeń aukcji powypadkowych ze zdjęciami - poprzez licencjonowanego dostawcę danych.
Kupno na Copart lub IAAI: co pokazuje strona lotu, a co dodaje raport
Większość aut po szkodzie całkowitej i zalaniu zmienia właściciela na stronie lotu w Copart lub IAAI: kilka zdjęć z placu, kod uszkodzenia i jedna linijka o tytule - wszystko spisane przy przyjęciu auta i zdjęte ze strony wkrótce po sprzedaży. Strona lotu to zdjęcie jednego dnia; historia to wszystko, co było wcześniej. Czytaj je razem, a decyzja o licytacji zrobi się dużo prostsza.
Co pokazuje strona lotu
- Dokument tej konkretnej sprzedaży - salvage certificate, czysty tytuł, certificate of destruction albo bill of sale (zwykła umowa sprzedaży) - i stan, który go wydał.
- Jeden odczyt licznika ze statusem: actual, not actual albo exempt. To, co pokazały zegary przy przyjęciu auta na plac.
- Główny i drugorzędny kod uszkodzenia (front end, rear end, side, flood, hail, mechanical, normal wear), czy wystrzeliły poduszki (w IAAI), czy auto odpala i jedzie, czy są kluczyki - tak, jak zapisał to plac, a nie jak wyceniłby blacharz.
- Około dziesięciu zdjęć z przyjęcia, szacowaną wartość rynkową sprzed szkody oraz miejsce i datę licytacji.
Co dodaje raport historii
- Historię adnotacji stojącą za dokumentem sprzedaży: adnotację salvage lub flood z wcześniejszego stanu albo szkodę całkowitą, którą ubezpieczyciel zgłosił tygodnie przed pojawieniem się lotu - nawet gdy ta sprzedaż idzie „z czystym tytułem”.
- Ciąg odczytów licznika - przy każdym przepisaniu tytułu, przeglądzie i wcześniejszym ogłoszeniu - żeby jedyną liczbę z lotu dało się sprawdzić pod kątem cofniętego licznika.
- Wcześniejsze ogłoszenia tego samego VIN z własnymi zdjęciami i cenami: auto sprzed wypadku u dealera albo jego pierwsze przejście przez aukcję, zanim ktoś je odświeżył i wystawił ponownie.
- Rekordy wypadków, kradzieży i zastawów, których plac nigdy nie widzi, plus otwarte akcje serwisowe - i samo ogłoszenie, zachowane w raporcie po tym, jak strona lotu znika.
Skopiuj VIN ze strony lotu do darmowego sprawdzenia, zanim zalicytujesz: policzy adnotacje, odczyty licznika i ogłoszenia aukcyjne w bazie, więc wiesz, czy raport ma coś do dodania. Kupujesz na eksport? Poradnik o imporcie z USA przechodzi przez stronę lotu, koszty i papiery.
Jak to wygląda w raporcie
Zdarzenia związane ze szkodami są wyróżniane; ogłoszenia aukcyjne często zawierają zdjęcia uszkodzeń:
- 2018-08Wydano tytułBez adnotacji w tym momencieTytuł
- 2019-09Zgłoszono adnotację zalaniaPoprzedzona szkodą całkowitą u ubezpieczycielaZalanie
- 2019-11Wystawiono na aukcji powypadkowejOgłoszenie ze zdjęciami uszkodzeńAukcja
Co zrobić, gdy znajdziesz szkodę lub zalanie
Odbudowane auta po szkodzie sprzedaje się legalnie i część jest naprawiona uczciwie - ale rekord zalania zasługuje na dodatkową nieufność:
- Po szkodzie kolizyjnej: żądaj dokumentacji naprawy i zapłać za niezależną inspekcję konstrukcyjną, zanim pieniądze zmienią właściciela.
- Po zalaniu: dobrze się zastanów, czy w ogóle kupować. Korozja postępuje, a usterki elektryki zwykle zaczynają się po zakupie, nie przed.
- Porównaj cenę z odpowiednikiem o czystej historii - auto z adnotacją jest warte wyraźnie mniej i jego przyszła odsprzedaż też ucierpi. Nigdy nie płać ceny „czystego” za historię z adnotacjami.
- Jeśli sprzedawca nie ujawnił adnotacji, którą pokazuje raport - odpuść: cena nie była jedyną rzeczą, w której nie był szczery.
Najczęstsze pytania
Dlaczego szkoda całkowita i zalanie sprawdzane są razem?
Bo zwykle są tym samym zdarzeniem. Auto, które nabrało wody, ubezpieczyciel z reguły uznaje za szkodę całkowitą, więc zalanie pojawia się najpierw jako rekord szkody, wypłata ubezpieczyciela i aukcja pozostałości - a dopiero potem któryś stan nanosi adnotację na tytuł. Sprawdzanie jednego bez drugiego to czytanie połowy zdarzenia.
Co oznacza ogłoszenie z aukcji powypadkowej w historii?
Auto sprzedano przez aukcję powypadkową - zwykle robi to ubezpieczyciel po szkodzie całkowitej. Ogłoszenia zawierają przeważnie typ uszkodzeń i zdjęcia, które pokazują, co się naprawdę stało, dużo lepiej niż kod adnotacji.
Historia pokazuje szkodę całkowitą, ale tytuł nie ma adnotacji - czemu wierzyć?
Obu, a sama ta różnica jest znaleziskiem. Rekord szkody całkowitej pochodzi od ubezpieczyciela, który zapłacił; adnotację nanosi stan, któremu zgłoszono to później. Luka oznacza, że auto spisano, a potem zarejestrowano tam, gdzie rekord nie dotarł albo gdzie takiego zdarzenia się nie odnotowuje - dokładnie tak powstaje „wyprany” tytuł.
Czy auto odbudowane po szkodzie całkowitej bywa warte zakupu?
Bywa - przy pełnej dokumentacji naprawy, pozytywnej inspekcji konstrukcyjnej, ubezpieczycielu gotowym je ubezpieczyć i cenie uczciwie odzwierciedlającej adnotację. Bez wszystkich czterech - nie.